Listopad zawsze wygląda tak samo: ktoś nagle przypomina sobie, że za chwilę grudzień, a kalendarzy na nowy rok… brak. Telefony zaczynają dzwonić, skrzynka puchnie, a drukarnie wchodzą na tryb „ostatnia prosta”. Jeśli więc ktoś jeszcze odkłada temat kalendarzy na 2026, to właśnie jest ten moment, żeby przestać.
Od 12 lat prowadzę agencję reklamową ESENCJA i to właśnie w jej ramach realizujemy projekty oraz druk kalendarzy dla firm – od małych lokalnych biznesów po większe marki, które chcą mieć porządek w kalendarzu i wizerunku jednocześnie.
Kalendarz firmowy to wciąż jeden z najprostszych i najskuteczniejszych nośników reklamy. Wisi przez 12 miesięcy, leży na biurku, jeździ z klientem w torbie. Nie znika po 3 sekundach scrollowania. Dobrze zaprojektowany działa codziennie – i dokładnie o to w tym chodzi.
Na sezon 2026 przygotowujemy pełen przekrój formatów:
- kalendarze trójdzielne (klasyczne i kaszerowane z wypukłą główką),
- plakatowe i listwowane,
- biurkowe typu „piramidka”,
- książkowe z możliwością pełnej personalizacji.
Każdy projekt powstaje indywidualnie – pod markę, branżę i odbiorców. Bez gotowców z banku szablonów, które wyglądają jak wszystko inne na rynku. Ma być spójnie z identyfikacją firmy i na tyle dobrze, żeby ktoś naprawdę chciał ten kalendarz powiesić lub postawić na biurku.
Po naszej stronie: projekt, skład, druk i dostawa w cenie zamówienia. Jeśli potrzebny jest nietypowy format, inny nakład albo pomysł wykraczający poza standardową ofertę – tym lepiej. Najczęściej właśnie wtedy powstają najlepsze realizacje.
Jeśli kalendarze na 2026 wciąż są na liście „do ogarnięcia”, to jest dobry moment, żeby to zamknąć. Za kilka tygodni będzie już tylko drożej, szybciej i bardziej nerwowo.
Kontakt w sprawie realizacji:
agencja@esencja.net
60 979 59 99